Jest to tak teoretyczne, że nawet Aleksiej (główny autor CBQ) nie twierdzi,
że ją rozumie. Cytując go:
David D. Clark, Scott Shenker i Lixia Zhang
Obsługa aplikacji czasu rzeczywistego w zintegrowanej sieci usług
pakietowych: Architektura i Mechanizmy.
Jeśli dobrze rozumiem, główną ideą jest stworzenie potoków WFQ dla każdej
gwarantowanej usługi i zaalokowanie reszty pasma sieciowego dla pasma flow-0.
Każdy taki potok będzie zawierał usługi przewidywalne oraz ruch typu best-effort,
a obsługiwany będzie przez planer priorytetow, z pasmem najwyższego priorytetu
zarezerwowanym dla usług przewidywalnych a resztę - dla pakietów ruchu
typu best-effort.
Zauważcie, że potoki CSZ NIE są ograniczone do ich nominalnej przepustowości.
Zakładamy, że potok przeszedł już kontrolę na granicy sieci QoS i nie potrzebuje
dalszego kształtowania. Jakakolwiek próba poprawienia potoku lub dostosowania go
do wiadra żetonów na węzłach pośrednich wprowadzi niepożądane zwłoki i
zwiększy zakłócenia.
Na razie CSZ tylko planuje, dostarczając prawdziwie gwarantowanych usług. Inne
schematy (włącznie z CBQ) nie zapewniają gwarantowanych opóźnień i wprowadzają
losowe zakłócenia.
Nie wygląda to na razie na dobrego kandydata, chyba, że przeczytałeś i
zrozumiałeś powyższy artykuł.